System progresywistyczny Deweya

Na przełomie XIX i XX stulecia dydaktyka herbartowska stała się przedmiotem ostrej krytyki. Postulowano, aby oderwane od potrzeb i zainteresowań uczniów programy nauczania przebudować w myśl hasła „szkoła na miarę dziecka”. Domagano się szkoły, która by uwzględniała zainteresowania uczniów, rozwijała ich umysły uczucia i wolę. Uczyła myśleć i działać, była dla dzieci i młodzieży miejscem twórczej pracy. Wdrażała do współdziałania i zespołowych form wysiłku, indywidualizowała treść oraz tempo nauki. Wdrażała do dostrzegania, formowania i rozwiązywania problemów teoretycznych i praktycznych oraz przygotowywała do aktywnego uczestniczenia w życiu społecznym.

Do grona rzeczników i realizatorów wielu spośród tych haseł należał J. Dewey, amerykański filozof i pedagog. Poglądy swoje na temat wychowania opierał na filozofii pragmatycznej. Filozofia ta nie uznaje klasycznego kryterium prawdy, ale za prawdziwe uznaje to, co jest pożyteczne. Dawey wiązał swoje poglądy pedagogiczne z bezpośrednią praktyką szkolną. Stworzył zatem szkołę eksperymentalną „Laboratory School” w Chicago, która działała w latach 1896 – 1903.

Siedmioletni eksperyment mimo pewnych przejściowych trudności wykazał, że istnieją możliwości powiązania szkoły z życiem środowiska oraz takiego doboru treści historii, przyrodoznawstwa i sztuki, aby nabrały one „wartości pozytywnej i realnego znaczenia w życiu samego dziecka” i w ten sposób sprzyjały jego rozwojowi (W. Okoń 1996, s.42). Zwrócił szczególną uwagę na rolę rozwoju myślenia w procesie uczenia się. Zauważył, że dziecko poznaje nowe sprawy „nie dla wiedzy samej”, ale i dla działania, ponieważ dziecko interesuje się tym, co może samo zrobić bezpośrednio.

Dawey głosił, że inna niż w szkole tradycyjnej musi być organizacja nauczania i inny tok lekcji. Ich wyznaczeniu najlepiej służą poszczególne etapy pełnego aktu myślenia, z których każdy stanowi zarazem swoisty stopień formalny nauczania. Nauczyciel powinien, zatem tak przygotować i prowadzić lekcję dowolnego przedmiotu, aby uczniowie mogli odczuć określoną trudność, zdefiniować ją, formułować pomysły jej przezwyciężenia (hipotezy), sprawdzić te pomysły w drodze rozumowania lub za pomocą obserwacji i eksperymentów oraz wyprowadzać na tej podstawie wnioski – stosownie do charakteru trudności – teoretyczne lub praktyczne (J. Dewey 1957, s.57).

Dawey uczynił znaczny krok naprzód w stosunku do herbartystów połączył poznanie z działaniem. Dostrzegł miejsce działania i poznania w rozwiązywaniu problemów w codziennych doświadczeniach dzieci.

Proces takiego rozwiązania, wzorowany na metodzie eksperymentalnej, miał prowadzić do odkrycia przez dzieci nowych prawd poprzez pięć kolejnych stopni, a mianowicie:

  • doprowadzenie do odczucia trudności,
  • sformułowanie problemu,
  • wysunięcie hipotez dotyczących rozwiązania problemu, weryfikacja logiczna lub empiryczna hipotezy,
  • działanie zgodne z obraną hipotezą.

Wartość dydaktyki Deweya polega na trafnej krytyce werbalizmu, a w szczególności na tym, że uczenie dokonuje się przez odkrywanie. Zgodnie z tym sposobem rozwiniętym przez J.S. Brunera i W. Okonia, uczenie wtedy staje się odkrywcze, kiedy zapewnia uczniom „nowe spojrzenie” na przyswajanie przez nich treści, kiedy ukazuje im te treści w sposób pełniejszy i głębszy, kiedy pozwala im samodzielnie formułować nieznane przedtem uogólnienia oraz posługiwać się nimi w działaniu (W. Okoń 1987, s.214 i nast.).

Teoretycy i zwolennicy nowego wychowania XIX i XX wieku protestowali również przeciwko ówczesnej szkole, a przede wszystkim występowali przeciw przymusowi, nakazom i zakazom szkolnym, podważali wartość systematycznej nauki prowadzonej w rygorystycznej i surowej dyscyplinie szkolnej oraz schematyzmowi w organizacji zabawy i nauki szkolnej dziecka. Zasadniczą ideą teoretyków nowego wychowania była swoboda w wychowaniu. Koncentrowali, więc swe wysiłki na poszukiwaniu nowych form i metod swobodnego wychowania dziecka w szkole i poza nią.

Mysłowski nazwał system tradycyjny „herbatyzm” i „progresywizm” „dwiema wielkimi koncepcjami pedagogicznymi ludzkości”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *